reklama
reklama

Malta - kraj powierzchniowo mniejszy od Warszawy

dodano: 2016-11-16 19:33 | aktualizacja: 2019-10-16 14:11
autor: Janusz Sulisz | źródło: SAT Kurier 6/2015

Malta_mapa Malta to „kompaktowa” wyspa na Morzu Śródziemnym – mierzy zaledwie jakieś 27 km na 14 km. Malta powierzchniowo jest mniejsza od... Warszawy. Ten mały, wyspiarski kraj jest dosłownie zapchany wspaniałymi zabytkami, z tajemniczymi świątyniami nieznanej cywilizacji liczącymi ponad 5000 lat, pięknymi lagunami i licznymi formacjami skalnymi. Wielkość Malty jest taka, że łatwo ją zwiedzać, a na upartego to można ją obejść dookoła (linia brzegowa głównej wyspy to tylko 140 km). Na Malcie nie ma jezior i rzek! Maltańczycy pozyskują wodę pitną poprzez odsalanie wody morskiej. Myjąc zęby można poczuć lekko słonawy posmak wody.

Malta_1


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

Jest jeszcze jedna wada Malty: częste korki i zbyt dużo samochodów jak na taką wysepkę. Okazuje się, że liczba samochodów na Malcie jest tak duża, że gdyby je ustawił zderzak za zderzakiem, to powstałaby kolejka o długości z Malty do Barcelony i z powrotem. Nie ma na Malcie wielu skuterów czy rowerów, jak we Włoszech czy Hiszpanii. Wszyscy jeżdżą autami – taki zwyczaj, bo nikt tam nie robi prawa jazdy na motocykle. Teraz dopiero się to zmienia, bo korki są niemiłosierne – dojazd z lotniska do hotelu może zająć ponad godzinę, jeśli trafi się na szczyt korków.

To, co rzuca się w oczy po przybyciu na Maltę, to ruch lewostronny. Do 1964 r. Malta była kolonią angielską. Można też tu zobaczyć czerwone budki telefoniczne, żywcem przeniesione z Londynu. Malta słynie z licznych szkół językowych. Co roku w celu nauki... angielskiego na wyspę przylatuje wielu chętnych z całego świata. Na Malcie jest całkiem sympatycznie. To kraj katolicki (98%), z dużą liczbą kościołów (jest ich prawie tyle co dni w roku – 360 na trzech zamieszkanych wyspach), gdzie bardzo czczony jest papież Jan Paweł II, a niedziela jest faktycznie dniem świątecznym a nie zakupów w galerii.
 

Język maltański, czyli jaki?

Miejscowi porozumiewają się głównie w języku maltańskim, który jest zlepkiem wielu języków, ale brzmi jak połączenie arabskiego z włoskim (sycylijskim) z angielskimi słówkami. Co ciekawe, językoznawcy maltańscy twierdzą, że maltański wywodzi się ze starożytnego języka fenickiego – używali go Fenicjanie. Maltańczyków raczej nikt nie zrozumie. Dobrze, że angielski jest drugim językiem urzędowym. Włoski był językiem urzędowym do 1934 r. (zakazali go Anglicy, którzy niezbyt są tam lubiani). Obecnie włoski jest powszechnie znany na Malcie. Po włosku mówi 66% Maltańczyków.
 

Maltański długo był znany tylko w formie mówionej. Gdy zaczęto go zapisywać, początkowo używano alfabetu arabskiego, a dopiero później łacińskiego (mają 30 liter, w tym kilka specyficznych, swoich). Maltański sprawia sporo problemów w ramach unijnej biurokracji, bo przez moment zabrakło tłumaczy maltańskiego na inne języki! Na wyspie jest dużo Włochów, Niemców i Anglików, a ostatnio plagą są imigranci z Afryki i krajów arabskich.

Bogata historia Malty

Od zawsze położenie geograficzne Malty oznaczało ogromne znaczenie wysp. W historii przechodziła w ręce Fenicjan, Greków, Kartagińczyków, Rzymian, Arabów, Normanów, Aragonii, Kawalerów Maltańskich, Francji i Anglii (do 1964 r.). Pierwsze pojawienie się ludzi na Malcie sięga prawdopodobnie czasów wyginięcia karłowatych hipopotamów i słoni, czyli neolitu (6000–4000 p.n.e.). Ślady z tych czasów znaleziono wewnątrz jaskiń Ghar Dalam. Wiadomo, że istniały dobre kontakty z pobliską Sycylią. Na wyspie Gozo angielscy badacze odkryli ślady pradawnej cywilizacji, nazwanej „ludem świątyń”. Świątynia, której mury mają wysokość ponad 6 m w kształcie kręgu, pochodzi sprzed około 6 tysięcy lat. Budowle wzniesione z ogromnych kamieni bez użycia zaprawy są starsze od piramid egipskich i kręgów w angielskim Stonehenge.

Najprawdopodobniej Malta była niegdyś połączona z Afryką, a w wyniku topnienia lodów, jakichś kataklizmów i podniesienia się poziomu wód, pomost lądowy między Afryką i Sycylią zniknął pod wodą. Istnieje też spiskowa teoria, że Malta i okoliczne wyspy to resztka słynnej Atlantydy. Co ciekawe, podmorskie tereny wokół Malty, choć to najlepsze miejsce dla nurków w Europie, nie do końca zostały zbadane przez archeologów.
„Lud świątyń” niespodziewane zniknął około 2500 r. p.n.e. Uważa się, że to z powodu bliżej nieznanej epidemii lub kataklizmu (tsunami, po wybuchu wulkanu?). Maltańskie wyspy były czasowo wyludnione przez kilkaset lat, aż do przybycia nowego ludu i kultury.

Fenicjanie skolonizowali Maltę około 1000 r. p.n.e., wykorzystując ją jako przyczółek do ekspansji i ich działalności na Morzu Śródziemnym. Później, w 736 r. p.n.e. Malta została zajęta przez Greków, którzy nazywali ją Melita. W 400 r. p.n.e. Malta trafiła pod kontrolę Kartaginy, a następnie pod panowanie Imperium Rzymskiego (218 r. p.n.e.). W 60 r. n.e. Maltę odwiedził św. Paweł, stąd m.in. obecna nazwa Zatoki Świętego Pawła.
 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Europa


reklama